wtorek, 21 lipca 2015

Od Skymer - CD Chris'a

Byłam szczęśliwa, że mamy kolejnego smoka w stadzie. To bardzo ważne, a zwłaszcza wtedy, kiedy dopiero się zaczyna. Chris patrzył na mnie z oczekiwaniem. Zapomniałam, że miałam go oprowadzić. Zaczęłam iść, ale po chwili wzbiłam się w powietrze. Czekałam aż on zrobi to samo, ale tylko patrzył na mnie z... sama nie wiem, z czym.
-Chyba nie myślałeś, że będziemy chodzić?
Uśmiechnął się pod nosem i po chwili był kilka metrów ode mnie. Zaczęłam lecieć dość szybko, ale tak, żeby mógł za mną nadążyć. Aktualnie znajdowaliśmy się w lesie, więc udaliśmy się na początek na łąkę przy lesie, potem na główną łąkę. Lecieliśmy nad jeziorem, rzeką, morzem, a nawet nad Mrocznym Lasem i Jeziorem. Jedyne miejsca, w które się nie udaliśmy, to góry (były trochę daleko), Las Cierniowy, Morze Zemsty oraz Las Zdrady. Następnie zaprowadziłam go do jego jaskini, żeby odpoczął i oswoił się z nowym miejscem. Wylądowaliśmy niedaleko. Już miałam zostawić go samego, gdy usłyszałam podejrzany odgłos. Spojrzałam na niego.
-Słyszałeś to? - zapytałam z nutą niepokoju.

<Chris? Tak trochu brak weny>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz